Na poważnie i do śmiechu

Nie jesteś zalogowany na forum.

Tamara
Użytkownik
Lokalizacja: Gdynia
Data rejestracji: 2015-08-07
Liczba postów: 20

Odp: Moja mama ma problem, my cierpimy.

Witam, mam 17 lat i za rok zdaję maturę. Wychowuje nas mama, którą ojciec zostawił pięć lat temu. Generalnie źle to przeżyła, ale dawała radę, aż jakiś czas temu zaczęła pić. Staje się to nie do zniesienia, mam młodszego brata i nawet czasami muszę chodzić do niego na wywiadówki, kłamać wychowawczyni, że mama ma dodatkowe zmiany. Oni wiedzą, że jest samotna, więc sie nie czepiają, znają mnie bo mnie też kiedys uczyli. Nie chcę, żeby coś sie stało jej albo nam, boję się, że jak ktoś zauwazy i się dowie, zabiorą nam małego. Co robić?

Offline

Zawilec
Użytkownik
Lokalizacja: Gdańsk
Data rejestracji: 2014-02-21
Liczba postów: 24

Odp: Moja mama ma problem, my cierpimy.

Co mama myśli o leczeniu? Czy w ogóle coś myśli?

Offline

Tamara
Użytkownik
Lokalizacja: Gdynia
Data rejestracji: 2015-08-07
Liczba postów: 20

Odp: Moja mama ma problem, my cierpimy.

Moja mama uważa, że sama sobie może poradzić z problemem, ale skoro tu jestem to chyba można się domyślić, że do nicego nas to nie doprowadziło. Nie trafiają do niej argumenty, że mały może tafić do rodziny zastępczej. Czytałam o tym i tak się często dzieje z uzaleznionymi rodzicami, którzy nie chcą podejmować leczenia.

Offline

Wywrotka
Użytkownik
Lokalizacja: Kraków
Data rejestracji: 2014-02-21
Liczba postów: 28

Odp: Moja mama ma problem, my cierpimy.

Co na to wasz ojciec?

Offline

Tamara
Użytkownik
Lokalizacja: Gdynia
Data rejestracji: 2015-08-07
Liczba postów: 20

Odp: Moja mama ma problem, my cierpimy.

Ojciec wyjechał do kanady, poznał tam kobietę i mają teraz swoje dziecko, nami sie nie interesuje, zadzwoni raz na rok na świeta, nawet nie na urodziny. Nie jest nam do niczego potrzebny. Może nawet lepiej, jeszcze by wziął mojego brata do siebie...

Offline

Zawilec
Użytkownik
Lokalizacja: Gdańsk
Data rejestracji: 2014-02-21
Liczba postów: 24

Odp: Moja mama ma problem, my cierpimy.

Są miejsca, które mogą mamie pomóc, ale ona musi sama wyrazić na to zgodę. Są to ośrodki leczenia alkoholizmu, prywatne, które indywidualnie podchodza do pacjentów. Czy miałabyś kogoś, aby został z wami w domu na czas jej nieobecnosci?

Offline

Tamara
Użytkownik
Lokalizacja: Gdynia
Data rejestracji: 2015-08-07
Liczba postów: 20

Odp: Moja mama ma problem, my cierpimy.

Tak, jest mój wujek i babcia, oni wiedzą o problemie i też nie wiedzą co zrobić. Ale na pewno by zostali, albo byśmy się przenieśli do nich. Nie szkodzi że prywatny, ważne, żeby ten koszmar juz się skończył.

Offline

Zawilec
Użytkownik
Lokalizacja: Gdańsk
Data rejestracji: 2014-02-21
Liczba postów: 24

Odp: Moja mama ma problem, my cierpimy.

W takim razie zobacz go sobie, pokaż link wujkowi http://terapiaalkohol.pl/leczenie-alkoholizmu.html, może oni jakoś na mamę wpłyną. Ostatecznie mogą sami wystąpić do sądu o opiekę nad wami, może wtedy by sie opamiętała, ale to już mocno ostateczny ruch.

Offline